Webdesign – jego miłość

Właściwie to nie wiem, po co z nim jestem. Przecież każdego dnia i każdej nocy daje mi do zrozumienia, że jedyną i prawdziwą jego miłością jest webdesign i że liczy się dla niego tylko projektowanie stron internetowych. Nie wiem, po co to ciągle i trwam w tym chorym związku, w którym na pierwszym miejscu jest Joomla!, na drugim – WordPress, na trzecim – Drupal, a gdzieś na szarym końcu – ja.

Z miłości? Ale jak można kochać kogoś, kto kocha tylko swoją pracę – projektowanie witryn www i szeroko pojęty webdesign – a osobę, z którą jest w związku ma za coś mniej ważnego od nawet nie najnowszej, ale nawet najstarszej wersji CMS-a Joomla! – no jak?

A nawet jeśli można – jeśli ja trwam z miłości, to o co chodzi jemu? Mnie przecież nawet nie interesuje tworzenie stron internetowych. No, może trochę, bo chcę wiedzieć, dlaczego webdesign jest ważniejszy ode mnie, ale Joomla! mnie nie kręci, ani nie podnieca, ani nie wzrusza. Więc o co chodzi u licha?

Opublikowano Denerwuje mnie ten cały webdesign, Nie lubię webdesignu | Otagowano , , , , , | Skomentuj

Gdy twój chłopak woli webdesign

No dobra, a co zrobić w sytuacji, gdy już za późno na ucieczkę z pierwszej randki? Co zrobić, gdy twój chłopach woli webdesign? Czy możesz zrobić cokolwiek, by zmusić go do rozmowy na tematy inne niż projektowanie stron www albo najnowsza wersja CMS-a Joomla! czy wszechstronność zastosowań WordPressa albo szeroko pojęty webdesign i najnowsze trendy (tak, tak, bo w webdesignie też zmieniają się mody i trendy, a jakże!)?

Niestety… niewiele. Mówię na własnym przykładzie. Ja robiłam już wszystko. Zamawiałam nawet bieliznę z nadrukami w stylu „I love Joomla!”, „I need only webdesign”, „WordPress – my true love” itp. (swoją drogą, o wpływie męskiego hopla na punkcie projektowania stron www na pożycie seksualne napiszę później…).

Starałam się prowadzić tak zwane „poważne rozmowy” o tym, że webdesign to nie wszystko, że nie mam na imię Joomla!, więc nie życzę sobie słyszeć tego słowa częściej niż mego własnego imienia. ba! ja starałam się nawet dowiedzieć czegoś o projektowaniu stron internetowych, tak aby móc przynajmniej raz na jakiś czas porozmawiać z nim na jego ulubione tematy, takie jak Drupal, projektowanie stron WordPress, webdesign itp.

Próbowałam też drastyczniejszych środków, takich jak wywalanie wszystkich książek i czasopism o projektowaniu stron www, odinstalowywanie najnowszych wersji CMS-ów Joomla!, WordPress i wszelkich innych, a nawet… wywalanie kompa za okno! Bezskutecznie!

Oczywiście nie pomogły też ani płacze, ani fochy, ani groźby, ani ciche dni. Nic.

Opublikowano Denerwuje mnie ten cały webdesign, Nie lubię webdesignu | Otagowano , , , , , , , | Skomentuj

Mój chłopak woli webdesign

A dzisiaj wyjaśnię wam, drogie czytelniczki (czytelników jakoś nie przewiduję…), dlaczegóż to należy uciekać z randki, na której pada choć słowo o projektowaniu witryn internetowych albo „najlepszych na świecie” darmowych CMS-ach (dla niewtajemniczonych, czyli zapewne dla większości – spokojnie, też tak kiedyś miałam – CMS to system zarządzania treścią) takich jak Joomla!, WordPress czy Drupal, czy inny dupal albo srupal, do jasnej cholery!

Otóż dlatego należy uciekać, gdzie webdesign, tj., oczywiście, pieprz (o matko! już mnie się udziela ta choroba – to doprawdy współuzależnienie!) rośnie, że mężczyzna, który już od początku, od pierwszego spotkania, mówi tylko lub głównie o projektowaniu stron internetowych nie nadaje się na partnera życiowego. Dla niego liczy się bowiem tylko projektowanie stron Joomla! i webdesign. To webdesign (a, gwoli wyjaśnienia: webdesign to właściwie to samo co projektowanie stron www, tyle że oczywiście po angielsku – terminów tych można używać zamiennie, na przemian, raz tak, raz siak, przy czym webdesignerzy wolą określenie webdesign, bo oni w ogóle wolą określenia angielskie – pewnie dlatego, że wiele informatych strasznych spraw, takich jak np. interface, nie ma odpowiedników polskich – taka dygresja) jest ich prawdziwą i jedyną miłością.

Opublikowano Denerwuje mnie ten cały webdesign, Nie lubię webdesignu | Otagowano , , , , , , , , , , | Skomentuj

Jęki i żale dziewczyny webdesignera

Postanowiłam prowadzić bloga. Mam już dość ciągłego wysłuchiwania o projektowaniu witryn internetowych, o webdesignie, o wyższości Joomli! nad Drupalem, czy tam WordPressa nad Joomlą! Mam już dość ciągłego oglądania własnego faceta przed ekranem komputera, wpatrzonego w jakieś designerskie czy webdesignerskie szablony, dodatki, programy, systemy zarządzania treścią i inne pierdoły.

Postanowiłam więc wylewać tutaj swe żale i jęki, frustracje i smutki, smęty i inne odmęty. Słowem – witam na blogu dziewczyny webdesignera. Chcę, aby blog ten stał się przestrogą dla wszystkich dziewczyn, które na pierwszej randce usłyszą, jaką to fantastyczną sprawą jest projektowanie stron www. Dziewczyny! Jeśli pomiędzy kawą a ciastkiem w cukierni facet, z którym umówiłyście się na pierwszą randkę, wspomni choć słowem o webdesignie, mimochodem wymieni nazwę Joomla! albo WordPress, chociażby zająknie się o Drupalu, czy – tym bardziej – zacznie roztaczać przed wami morze możliwości, jakie daje projektowanie stron internetowych, uciekajcie czym prędzej!

Opublikowano Nie lubię webdesignu | Otagowano , , , , , , , | Skomentuj